K. N. Haner "Zakazany układ"
TYTUŁ: Zakazany układ
SERIA: Mafijna
AUTOR: K. N. Haner
DATA WYDANIA: 15.02.2018 r.
WYDAWNICTWO: EditioRed
Zastanawialiście się kiedyś, co mogłoby
powstać z połączenia Ojca Chrzestnego z Przeminęło
z wiatrem? W takim razie dłużej nie musicie się zastanawiać, bo ta
książka właśnie daje Wam gotową odpowiedź.
Królowa dramatów powróciłam w wielkim
stylu. I już 15 lutego na półki księgarń w całej Polsce trafi pierwszy tom
nowej serii od K. N. Haner. Mowa oczywiście o Zakazanym układzie. Akurat miałam przyjemność zapoznać się z tą książką
jeszcze przed wydaniem jej w wersji papierowej i Ci co obserwują mój profil na Instagramie, to dobrze wiedzą, że Zakazany układ znalazł się w moim TOP 10 książek ubiegłego roku.
Jak dobrze wiecie swoją
przygodę z książkami K. N. Haner zaczęłam od serii Mafijna
Miłość i od tej pory mam ogromną słabość do tej autorki. Kiedy się
dowiedziałam, że Kasia w nowej serii porusza po raz kolejny tematykę mafijną to
zaczęłam się obawiać, że moja ulubiona polska autorka wypaliła się. Aczkolwiek,
kiedy już w moje łapki trafił pdf z całą historią i zaczęłam się w nią zagłębiać to całkowicie przepadłam. Jak zwykle Kasia zapewniła swoim czytelnikom emocjonalny
rollercoaster. Kiedy skończyłam czytać tę książkę dookoła mnie walało się
mnóstwo chusteczek, bo nie spodziewałam się takich zwrotów akcji.

Pierwsze spotkanie głównych
bohaterów, nie jest takie oczywiste, ponieważ Marcus nie ratuje Nicole przed skokiem, tylko mierzy do niej z broni. Jednak nie wykonuje on na niej
egzekucji, tak jak na początku zakładał. Decyduje się na zabranie dziewczyny do swojego domu.
Z każdym dniem, można zauważyć jak
pomiędzy tą dwójką rodzi się namiętność, która rozpala ich i nasze zmysły do
czerwoności. Nicole z każdym dniem przebija się przez mury, które otaczają
serce Marcusa.
Główny bohater od najmłodszych swoich lat był wychowywany w świecie mafii, gdzie narkotyki, broń i prostytucja były czymś oczywistym i normalnym, tak jak dla przeciętnego człowieka oglądanie telewizji dla relaksu. Nie znał on innego świata, ponieważ jego ojciec wychowywał go na godnego następce. W życiu Marcusa nie było miejsca na miłość, ponieważ znał realia świata, który go otaczał.
Coś, co na początku miało być zwykłą relacją biznesową pomiędzy Nicole a Marcusem (dziewczyna miała pomóc w pozbyciu się największego wroga mafiosa), zmienia
ten układ w coś bardziej osobistego. Jednak, czy w świecie mafii może narodzić
się prawdziwa miłość, która przetrwa wszystko???
I może tutaj skończę moją opowieść o
fabule książki, ponieważ nie chcę Wam odbierać frajdy z czytania. Ja jestem pod
ogromnym wrażeniem tej historii, ponieważ jest to pierwsza książka autorstwa K. N.
Haner, w której nie irytuje mnie główna bohaterka. Na szczęście Nicole nie jest Cassandrą
z Morfeusza, która wpieniała mnie do perfekcji. Natomiast Kasia ma ogromny dar do kreowania męskich postaci, są
one bardzo dobrze dopracowane i pozostają one na bardzo długo w pamięci czytelnika.
W Zakazanym układzie nie zabrakło scen
erotycznych, które pobudzają wyobraźnię w 200%. Więc wszystkie fanki erotyków
będą zaspokojone po lekturze tej książki. Natomiast, jeżeli drażnią Was
wulgaryzy, to w tej książce jest ich pod dostatkiem.
Koniecznie muszę Wam wspomnieć o tym, jak
ta książka jest genialnie wydana, Każdy szczegół tej okładki jest dopracowany,
co do milimetra. Zakochałam się w tych tłoczonych literach w tytule, przez co nie mogę
przestać miziać tej książki.
Podsumowując, jeżeli lubicie książki, w
których romantyzm miesza się z niebezpieczeństwem, a miłość musi przejść wiele
prób – Zakazany układ jest idealny dla Was! Możecie mi wierzyć, że Nicole i
Marcus dostarczą Wam wielu wrażeń i wyzwolą mnóstwo skrajnych emocji, a Wy w
efekcie uzależnicie się od ich historii i będziecie pragnąć więcej.
Zapamiętajcie sobie dokładnie jedno – po lekturze tej książki, już nic nie
będzie takie samo. Zakazany układ sprawi, że zaczniecie inaczej
postrzegać miłość.
W moim rankingu Zakazany układ otrzymuje
najwyższą notę, czyli 6 gwiazdek. Również pragnę podziękować K. N. Haner, że
wybrała mnie na ambasadorkę tej książki. No i koniecznie obserwujcie moje konto
na Instagramie, gdzie wkrótce będziecie mogli wygrać właśnie Zakazany Układ.
Pozdrawiam Was ciepło, Wasza Justyna Coffee_Cup90;)
P.S. A ja wracam do czytania Piekielnej miłości, czyli kontynuacji Zakazanego układu 😉
Za możliwość przedpremierowego zapoznania się z Zakazanym Układem bardzo serdecznie dziękuję K. N. Haner oraz wydawnictwu Editio.redE.
Za możliwość przedpremierowego zapoznania się z Zakazanym Układem bardzo serdecznie dziękuję K. N. Haner oraz wydawnictwu Editio.redE.
Świetna recenzja! ❤❤❤
OdpowiedzUsuńMi też się bardzo podobała ♥️♥️♥️
OdpowiedzUsuń